Posty

Małe "conieco" ;D ;)

Obraz
Dobrze, że jakiś czas temu Sylwia dostała całkiem nową kreację, to mam co pokazać ;) Czarną sukienkę na jedno ramię z czerwoną różą dla ozdoby ;) Sukieneczkę zrobiłam na drutach i obrobiłam szydełkiem. Kapelusz jest szydełkowy.

Jesienny look lalek ;D

Obraz
Miałam pomysł na śmieszną historyjkę, ale proza życia i nadmiar "radosnych" informacji zupełnie wyczyściły mi umysł :( Mam nadzieję, że to tylko chwilowe "zauroczenie" ;) *** Jak w tytule ;) Sylwia i Barbarella. Kolory ubranek na pierwszym zdjęciu są najbliższe prawdzie ;) Sylwia w nowej, słonecznej sukience :) Barbarella w kostiumie :) Obie lalki na tle wrzosu, który dostałam od Małżonka Mojego Osobistego :D W lekkim zbliżeniu ;) I sporym oddaleniu ;) Jakim cudem ta lalka stoi pod takim kątem? Sylwia, dostała też kołowiec, który na początku wyglądał jak mała meduza, ale "potraktowałam" ją żelazkiem ;) Całość prezentuje się tak: I nawet z tyłu się prezentuje ;)    

Trzykrotki ;o)

Obraz
Laleczki nabyłam sobie, osobiście, drogą zakupu, w kiosku, na pętli tramwajowej, ostatniego dnia wakacji... ...na pocieszenie ;) Uroczystego nadania imion dokonał Małżonek Mój Osobisty ;)   Jadwiga, Kazimiera i Stefania :D Ubrane były koszmarnie, w jakieś skraweczki materiałowe z doszytymi rzepami :) imitowało toto sukieneczki! Brrr ;) Jak można produkować takie maszkarki dla dzieci? Ubrałam więc moje "Trzykrotki", stosownie do wymogów mody obowiązującej w sezonie letnim ;) Zdążyłam jeszcze wysłać je na krótkie wakacje, na Hawaje ;) z biurem podróży "Stare kalendarze" ;D Jadwiga odpoczywała na cudownych plażach Waikiki;) Kazimiera zauroczona była lokalną architekturą, zwiedziła Pałac ʻIolani w Honolulu ;) Przez aktywność wulkaniczną oraz erozję, Hawaje posiadają fascynujące geologiczne cechy, którymi zachwycała się Stefania ;)

Sylwia :o)

Obraz
 Sylwia - lalka, którą dostałam od Koleżanki Służbowej:)  Lalka była w negliżu, musiałam ją w coś ubrać ;) Sukienka jest z resztek włóczki, z kołowca , czapka, buty i bolerko z resztek włóczek z " razemtorbiszcza " :)  Czapkę i buciki zrobiłam szydełkiem.

Barbarella :o)

Obraz
Barbarella,  od której wszystko się zaczęło ;o) Nie mam zielonego pojęcia dlaczego, to zdjęcie, jedyne zresztą jest całkowicie nieostre ;o) Drugie zdjęcie też nie jest najlepsze ;o) mimo wszystko oba są dowodami mojej dorosłej zabawy w projektowanie ubranek dla moich lalek ;o)