Posty

Wyświetlam posty z etykietą Alex

Czterolistna koniczyna :0)

Obraz
Wiem, że jest grudzień, ale ja mam jeszcze sporo zdjęć z lata, jesieni... ;0)  Przecież muszę je upublicznić ;0) ***  Ruivo i BiMbeR ( przydomek trwale przylgnął do biednego Alexa ) ;0) wykorzystując słoneczne, ale już chłodnawe dni września, zorganizowali sobie samotny wypad za miasto, na tzw łono natury ;0) Rozłożyli ciepły, wełniany koc w "morzu" koniczyny i oddali się błogiemu lenistwu pośród zieleni ;0) umilając sobie czas rozmową :0) Zanim usiedli na kocu, BiMbeR wręczył Ruivo koniczynę na szczęście :0) Czterolistną koniczynę :0) Tyle się działo w Klanie, przybywali co raz, to nowsi członkowie ;0) Na półce robiło się coraz bardziej tłoczno i ciężko było znaleźć odrobinę prywatności ;0) A mieli sporo do obgadania ;0) Już od dłuższego czasu planowali wspólną przyszłość :0) Ale zależało im na tym, aby zmiany były ich, a nie Klanu decyzją ;0) Słońce, zielone morze koniczyny, śpiew ptaków, cudne okoliczności przyrody i snucie marzeń na wspólną przyszłość ;0) Pomimo relaksacy...

Suga dołącza do Klanu ;0)

Obraz
 Alex, bardzo szybko (bo już przy ognisku),  przekonał się o tym, że pośpieszne pakowanie w wyniku nagłych decyzji, nie popłaca ;0)  Nawet jeśli są to decyzje, które radykalnie zmieniają dotychczasowe życie, to nie do końca przemyślane mogą mieć swoje, nie zawsze miłe konsekwencje ;0)  Ciuchy, rower, łóżko, buty. Wszystko można mieć nowe, to da się kupić :0) ale nie ukochaną gitarę, z którą wiąże się mnóstwo wspomnień ;0) Jak on mógł zapomnieć o gitarze?!? Ale zacznijmy od początku ;0) Rodziny Alexa i Sugi przyjaźnią się od lat :0) Obaj chłopcy traktują się jak bracia :0)  Naturalnym więc wydawało się, gdy Suga wybrał szkołę średnią z dala od domu, że starszy o kilka lat Alex przejmie nad nim opiekę ;0)  -  Suga! Cześć dzieciaku! Jak ja dawno Cię nie widziałem, pokaż się, aleś wyrósł!  - Cześć - chłopak krótko przywitał Alexa - Ty się wcale nie zmieniłeś, włosy masz tylko jakby dłuższe, i... ;0)    Suga uważnie przyglądał się Alexowi, c...

Parkowa sesja Leili. cz.1 :0)

Obraz
Co prawda ostatnio jakoś mi "nie po drodze" do komputera ;0) Szyję, dziergam, kupuję, fotografuję, planuję i utykam na etapie publikacji ;0) a l e dzięki temu mam na te chłodne dni wspomnienie, ba! całe mnóstwo wspomnień lata ;0) Jednym z nich jest parkowa sesja Leili :0)  *** Leila otrzymała propozycję udziału w sesji fotograficznej ;0) Ponieważ od dziecka chciała zostać modelką, bardzo się ucieszyła z propozycji i po cichu liczyła na to,  że może wreszcie spełni się jej wielkie marzenie ;0) Ale im bardziej zbliżał się termin sesji, tym bardziej dziewczyna denerwowała się, że źle wypadnie i jej wyśniona kariera modelki skończy się zanim w ogóle się rozpocznie ;0) Przyjaciółki wiedziały o jej obawach i postanowiły wesprzeć dziewczynę :0) Umówiły się ze Sztywnym, że zrobią Leili niespodziankę i razem z chłopakami, przyjdą do parku pod koniec sesji ;0) Dziewczyny dotarły na miejsce dużo wcześniej więc musiały poczekać na "brzydszą" część Klanu ;0) Ale czas upływał, a ...

Płonie ognisko i ... ;0)

Obraz
W końcu doczekali się dnia, w którym było na tyle ciepło i sucho, że można było spokojnie zająć się organizacją ogniska :0) Owen zbierał gałęzie i suche patyki. Alex zajął się układaniem zgrabnego stosu, tak by łatwo i bezpiecznie można było wieczorem, po ciemku rozpalić ogień. Sztywny instruował obu chłopaków jak należy to robić ;0) i tak się przejął swoją rolą, że zaczął w końcu lekko kolegów irytować ;0) Dobrze, że w porę przyszła Ella i żartując z przyjaciół rozładowała lekko napiętą atmosferę ;0) jednocześnie nieświadomie poprawiając chłopakom humory ;0) Do wieczora zostało kilka godzin, więc mieli jeszcze trochę czasu, aby naostrzyć patyki i pokroić kiełbasę, którą dziewczęta kupiły na targu ;0) A gdy zapadł zmierzch...  zebrali się wszyscy wokół ognia :0) Każdy zaopatrzony w patyk z zatkniętą kiełbasą na końcu :0) Dziewczyny owinięte w nowiutkie chusty, które chroniły je nie tylko od zimna, ale też od wyjątkowo wygłodniałych i namolnych komarów, przysiadły na brzozowych kona...