Posty

Wyświetlam posty z etykietą Agent Sztywniak

Parkowa sesja Leili. cz.1 :0)

Obraz
Co prawda ostatnio jakoś mi "nie po drodze" do komputera ;0) Szyję, dziergam, kupuję, fotografuję, planuję i utykam na etapie publikacji ;0) a l e dzięki temu mam na te chłodne dni wspomnienie, ba! całe mnóstwo wspomnień lata ;0) Jednym z nich jest parkowa sesja Leili :0)  *** Leila otrzymała propozycję udziału w sesji fotograficznej ;0) Ponieważ od dziecka chciała zostać modelką, bardzo się ucieszyła z propozycji i po cichu liczyła na to,  że może wreszcie spełni się jej wielkie marzenie ;0) Ale im bardziej zbliżał się termin sesji, tym bardziej dziewczyna denerwowała się, że źle wypadnie i jej wyśniona kariera modelki skończy się zanim w ogóle się rozpocznie ;0) Przyjaciółki wiedziały o jej obawach i postanowiły wesprzeć dziewczynę :0) Umówiły się ze Sztywnym, że zrobią Leili niespodziankę i razem z chłopakami, przyjdą do parku pod koniec sesji ;0) Dziewczyny dotarły na miejsce dużo wcześniej więc musiały poczekać na "brzydszą" część Klanu ;0) Ale czas upływał, a ...

Amelia w papilotach ;0)

Obraz
Wokół same posty o włosach, więc nie będę czekała z publikacją do piątku ;0) 💇💆💇 Jak tylko wieść o umiejętnościach fryzjerskich Sztywnego rozniosła się po członkach Klanu, zaczęła tworzyć się kolejka :0) każdy chciał coś zmienić w swoim wyglądzie ;0) Amelia chciała tylko odzyskać swoje ulubione loki ;0) Niby to nic takiego, ale nakręcenie jej długich i gęstych włosów na papiloty, zajęło Sztywnemu strasznie dużo czasu ;0)  Trema i nagłe, ogólne zainteresowanie, jeszcze bardziej go usztywniły, co pracy raczej nie ułatwiało ;0) Owen, aż za głowę się złapał, gdy zobaczył co Sztywny "wyczarował" z włosów Amelii ;0) Agnes i Leila stojąc z boku przyglądały się  pracy Sztywnego :0) Amelia nie posiadała się z radości :0) - Dziękuję, jeszcze nigdy nie miałam takiej burzy loków ;0) Leila podeszła do chłopaka, gdy tylko Sztywny skończył czesać Amelię i cichutko szepnęła: - Alex pytał czy też mógłbyś zająć się jego włosami? Tylko tak, żeby chłopaki nie widzieli ;0) Amelia ładnie podzię...

Sztywny i Agnes ;0)

Obraz
Agnes wybierała się do fryzjera, ale z małym dzieckiem to raczej trudne zadanie ;0) poprosiła więc Ellę o pomoc :0) Przyjaciółka ucieszyła się :0) dawno nie widziała tej małej, radosnej istotki :0)       Agnes wytłumaczyła Agatce, że u fryzjera jest strasznie nuuudno i o wiele milej będzie jej ten czas spędzić z ciocią Ellą :0) Mała chętnie na taką propozycję przystała, ale koniecznie chciała zabrać ze sobą Królisia, którego dostała od cioci :0) Kiedy Ella przyszła obie już na nią czekały :0)  Agatka była bardzo rozbawiona tym, że jej nowa sukienka jest "taka sama, tylko że inna" jak bluzka mamy i cioci ;0) Mała wdrapała się Elli na kolana i grzecznie przysłuchiwała się rozmowie :0) A Agnes "skarżyła się" Elli, że właściwie to przez te upały musi podciąć włosy ;0) -  ... są zbyt długie, kleją się do karku, drażnią... i w ogóle, coś muszę z nimi zrobić - Agnes trajkotała jak najęta ;0) Ella poczekała cierpliwie, aż przyjaciółka skończy i spokojnie w tajemniczym t...

Płonie ognisko i ... ;0)

Obraz
W końcu doczekali się dnia, w którym było na tyle ciepło i sucho, że można było spokojnie zająć się organizacją ogniska :0) Owen zbierał gałęzie i suche patyki. Alex zajął się układaniem zgrabnego stosu, tak by łatwo i bezpiecznie można było wieczorem, po ciemku rozpalić ogień. Sztywny instruował obu chłopaków jak należy to robić ;0) i tak się przejął swoją rolą, że zaczął w końcu lekko kolegów irytować ;0) Dobrze, że w porę przyszła Ella i żartując z przyjaciół rozładowała lekko napiętą atmosferę ;0) jednocześnie nieświadomie poprawiając chłopakom humory ;0) Do wieczora zostało kilka godzin, więc mieli jeszcze trochę czasu, aby naostrzyć patyki i pokroić kiełbasę, którą dziewczęta kupiły na targu ;0) A gdy zapadł zmierzch...  zebrali się wszyscy wokół ognia :0) Każdy zaopatrzony w patyk z zatkniętą kiełbasą na końcu :0) Dziewczyny owinięte w nowiutkie chusty, które chroniły je nie tylko od zimna, ale też od wyjątkowo wygłodniałych i namolnych komarów, przysiadły na brzozowych kona...