Posty

A'la Lost ;o)

Obraz
Sukienka dla Marley, z wykorzystaniem motywu chusty szydełkowej "Lost" ;o) Przy okazji miałam możliwość wypróbowania ostatnich rzędów wzoru chusty ;o) czyli przyjemne z pożytecznym ;o)  Sukienka w całej okazałości :o)  Zbliżenie na górę sukienki  i motywu wzoru z chusty :o) Dzięki tym cekinom i błyszczącej nitce wplecionej we włóczkę, sukienka całkiem nieźle może prezentować się na parkiecie w karnawale ;o) Albo na przykład w takiej nowej sukience można sobie posiedzieć w "skórzanym" fotelu - prezencie od Pierworodka ;o) Można też, siedząc w nowej sukience, na nowym fotelu, ;o)  całkiem zaniemówić na widok paczki od Irenki... ... ale o tym następnym razem ;o)

Szary żakiecik i torebka :o)

Obraz
Mimo moich starań i wysiłku,  czas nie chce się rozciągnąć,  ani dostosować do moich potrzeb ;o) muszę więc go trochę przechytrzyć ;o) i tak w ostatecznym rozliczeniu będzie liczyła się sztuka ;o) A teraz do rzeczy :o) To już niestety przedostatni z "zapasowych", wakacyjnych, lalkowych postów napisanych w wersji roboczej i aktualizowanych w miarę potrzeb i pór roku ;o)   Żakiecik i torebkę dla Marley wydłubałam szydełkiem w pierwszej połowie sierpnia, hmmm... będzie już kawałek czasu ;o) Tak naprawdę, to torebka była pierwsza, bo moje zainteresowanie szydełkiem usiłuje przebić się na plan pierwszy ;o) a wzór, który "mnie się rzuci na oczy", natychmiast muszę wypróbować ;o)   Małe próbki robi się szybko, czasem nawet coś z nich powstanie ;o) tak właśnie było z torebeczką ;o)   Żakiecik jest mniej zadowalający, ale... Zrobiłam go na szydełku :o) Posiada kołnierz szalowy ;o) Zapinany jest na jeden guziczek/koralik ;o) A że rękawy ...

Jesienna sukienka w letnich kolorach ;o)

Obraz
A kto powiedział, że jesień ma być bura, smutna i w moim przypadku "zawiruszona" ;o) Każda pora roku ma własny urok :o) a jak do tego dodać jeszcze trochę koloru i słońca, to okazuje się, że nie jest tak źle ;o) Kupiłam kiedyś jeden moteczek tej cudownie barwnej włóczki ;o) i nawet zrobiłam z niej mittenki :o)   Teraz, kiedy Marley potrzebowała cieplejszą sukienkę jesienną, przypomniałam sobie o tej włóczce ;o)    Sukienkę robiłam od góry, reglanem, prosto, bez żadnych wcięć na talię ;o) za to z narzutką na ramiona :o)   Wzór to same oczka, prawe i lewe (ściągaczem 1o.p, 1o.l), jedynie po bokach sukienki wrobiłam małą plecionkę, tak dla ozdoby ;o) Do dekoltu przyszyłam koraliki :o) A jako dodatek zrobiłam szydełkową, granatową torebkę, zapinaną na perełkę i z perełkowym paskiem ;o) Sukienkę można nosić samą :o) lub dodać do niej pasek z łańcuszka, czy odrobinę biżuterii ;o)

Zielony sweterek :o)

Obraz
Gdzieś w Polsce, na trasie, w drodze do domu, a nawet na jednej ze stacji benzynowych ;o) natknęliśmy się na "tło militarne", które należało, bez skrupułów w celach pokojowych, wykorzystać ;o) oczywiście z zamiarem wyeksponowania sweterka ;o) Niby zielone pasuje do zielonego, ale w tym zielonym sweterku ciężko byłoby się zakamuflować nawet w najciemniejszym lesie ;o) mało on militarny kolorystycznie ;o)   Sweterek zrobiłam na drutach z resztek moherka :o) Oddzielnie przód, tył i rękawy :o) a następnie pozszywałam elementy, zostawiając małe rozcięcia po bokach :o) Sesja była letnia, za to teraz na chłodniejsze dni, taki moherowy sweterek ze spodniami, to idealny ubiór ;o)

Marley w brązach ;o)

Obraz
Brązowy kołowiec Właściwie to zrobiłam go jako drugi w kolejności ;o) jako uzupełnienie do spódniczki :o) Spódniczka wyszła ciepła, to samo przez się, się rozumie, że sweterek był niezbędny ;o) Kołowiec dla lalki, dziergałam dokładnie tak samo jak dla "człowieków";o) z tym tylko, że rękawy i brzeg swetra wykończyłam pojedynczym ryżem :o) Żeby sweterek tworzył komplet ze spódniczką,  udekorowałam go jaśniejszym kolorem włóczki, listkiem i szydełkowymi łańcuszkami, wzdłuż narzutów kołowca :o) Spódniczkę również zrobiłam na drutach,  wykorzystując wzór pieguskowy, w poprzek :o)     Z jednego z boków nabrałam  oczka i dorobiłam górę ;) Trochę mi nie wyszło i musiałam dorobić kawałek "ozdobnego" paseczka, do którego przyszyłam jedną część zatrzaska :o) Cała spódniczka zapinana jest z boku, na zatrzaski, ukryte pod boczną, ozdobną plisą ;o)