Posty

Czerwona bluzeczka i szare spodnie :o)

Obraz
Tym razem do wykonania "lalecznej" garderoby wykorzystałam, z premedytacją, włóczkę ze streczem ;o) i muszę przyznać, że to bardzo wygodna opcja ;o) nie trzeba bardzo wysilać się na dopasowywanie, bo elastyczność włóczki właściwie wykona za nas całą robotę ;o) (no, prawie całą) ;o) Bluzeczkę robiłam od góry, reglanem i bezszwowo :o) Golfik nie posiada rozcięcia-zapięcia ;o) wyszedł mi na tyle elastycznie, że bluzeczka spokojnie przechodzi lalce przez głowę ;o)     Przód bluzeczki ozdobiłam wzorkiem, tył jest gładki :o) na rękawkach powtórzyłam wzorek, a dół bluzeczki, poniżej biustu przerobiłam ściągaczem 1x1 :o) Spodnie zaczęłam robić od paseczka, dość szerokiego, z 10 oczek,  mając na myśli podwyższony stan, co wyraźnie będzie widać na zdjęciu z "guziczkami" ;o) Następnie z dłuższego boku nabrałam dwa razy tyle oczek (dwa oczka z jednego oczka), i dalej w dół przerabiałam ściągaczem 1x1 :o) Na wysokości kroku, dobrałam od środka po 8 o...

Szydełkowy letni komplecik dla Marley :o)

Obraz
Zrobiłam go podczas zeszłorocznych wakacji i nawet nie bardzo pamiętam z czego ;o) Coś tam sobie dłubałam, na próbę i wydłubałam ;o) Gdyby nie przymiarki nowych pończoszek i bucików, pewnie nadal  leżałby w zapomnieniu ;o)    Taki sobie, letni komplecik ;o)   Składający się z krótkiej bluzeczki :o)    i mini spódniczki ;o)

Szał! ;o)...

Obraz
...czysty w swej postaci ;o) Wyczekiwana paczka zza Wielkiej Wody :o) a w paczce same dobra dla Pani Marley ;o) Sandałki z ozdobną kokardą, przymocowaną z tyłu bucika, zapinane na kostce, na najprawdziwszą sprzączkę ;o) Do tego rajstopy na chłodniejsze dni :o)  Zamszowe kozaczki :o)    zapinane z tyłu na maleńki suwaczek :o)   W paczce znajdowały się również, trzy pary pończoszek ;o) Pierwsze w bladoróżowym odcieniu, ze szwem z tyłu i białą manszetą :o)   Drugie - cieliste, również ze szwem z tyłu, ale z czarną manszetą ;o)   oraz całe białe ;o) Z tej radości, w ramach podziękowań zrobiłyśmy z Marley, kilka szalonych zdjęć...    ze specjalnym przeznaczeniem dla Irenki i "Józefiny" ;o)   Jeszcze Raz Bardzo Wam Dziękuję :oD

A'la Lost ;o)

Obraz
Sukienka dla Marley, z wykorzystaniem motywu chusty szydełkowej "Lost" ;o) Przy okazji miałam możliwość wypróbowania ostatnich rzędów wzoru chusty ;o) czyli przyjemne z pożytecznym ;o)  Sukienka w całej okazałości :o)  Zbliżenie na górę sukienki  i motywu wzoru z chusty :o) Dzięki tym cekinom i błyszczącej nitce wplecionej we włóczkę, sukienka całkiem nieźle może prezentować się na parkiecie w karnawale ;o) Albo na przykład w takiej nowej sukience można sobie posiedzieć w "skórzanym" fotelu - prezencie od Pierworodka ;o) Można też, siedząc w nowej sukience, na nowym fotelu, ;o)  całkiem zaniemówić na widok paczki od Irenki... ... ale o tym następnym razem ;o)

Szary żakiecik i torebka :o)

Obraz
Mimo moich starań i wysiłku,  czas nie chce się rozciągnąć,  ani dostosować do moich potrzeb ;o) muszę więc go trochę przechytrzyć ;o) i tak w ostatecznym rozliczeniu będzie liczyła się sztuka ;o) A teraz do rzeczy :o) To już niestety przedostatni z "zapasowych", wakacyjnych, lalkowych postów napisanych w wersji roboczej i aktualizowanych w miarę potrzeb i pór roku ;o)   Żakiecik i torebkę dla Marley wydłubałam szydełkiem w pierwszej połowie sierpnia, hmmm... będzie już kawałek czasu ;o) Tak naprawdę, to torebka była pierwsza, bo moje zainteresowanie szydełkiem usiłuje przebić się na plan pierwszy ;o) a wzór, który "mnie się rzuci na oczy", natychmiast muszę wypróbować ;o)   Małe próbki robi się szybko, czasem nawet coś z nich powstanie ;o) tak właśnie było z torebeczką ;o)   Żakiecik jest mniej zadowalający, ale... Zrobiłam go na szydełku :o) Posiada kołnierz szalowy ;o) Zapinany jest na jeden guziczek/koralik ;o) A że rękawy ...